Kite & Windsurfing - Blog Easy Surf

Podczas długiego czerwcowego weekendu odbyła się trzecia edycja prowadzonego przeze mnie PROGRESS Campu w RedSeaZone. Zarówno dopisały warunki wiatrowe, jak i miała miejsce największa frekwencja uczestników. Podczas sześciodniowego campu wiało nam idealnie przez cztery dni, a przez pozostałe dwa korzystaliśmy z wyciągu wake’owego Sliders Cable Park. Tym najbardziej cierpliwym udało się łapać delikatną wieczorną bryzę i w efekcie popływać codziennie. Bardzo mnie cieszy, że wśród siedmiu uczestników, trójka była już na poprzednich edycjach i postanowiła wrócić ponownie na PROGRESS Camp.

If we have already decided to start a new adventure, but we still hesitate what kind of kitesurfing course – group or individual should we chose then it is worth reading what we have to say about it.

Praca instruktora kitesurfingu i windsurfingu czyli życie poświęcone swojej pasji, podróżom i kontaktom z ludźmi z całego świata. Jak zrobić pierwszy krok, aby rozpocząć nową pracę jako instruktor kitesurfingu lub windsurfingu? Czy to jest trudne? Czy warto? Gdzie i od czego zacząć? Na te kilka pytań spróbujemy odpowiedzieć Wam naszym krótkim wpisem.

W tym roku także postanowiliśmy przedłużyć sobie lato, więc 6 października polecieliśmy nad Morze Czerwone, a dokładniej do El Gouny. Jest to prywatne miasteczko położone ok. 25 km na północ od Hurghady, zwane „Wenecją Egiptu”. Ekskluzywne hotele i wille, pola golfowe, marina z jachtami i ładne restauracje, a to wszystko otoczone lagunami. Dbają tu o czystość na ulicach, przy bramach wjazdowych do dzielnic stoją budki z ochroną, więc można powiedzieć, że El Gouna to nie jest typowy Egipt. Głównym środkiem transportu są trzykołowe pojazdy o nazwie „tuc tuc” ze zwariowanymi kierowcami, którzy nie zwracają uwagi na przepisy drogowe, za to uwielbiają trąbić i mrugać światłami (to się tyczy wszystkich Egipcjan). Koszt przejazdu to 10 ‚ichnich’ funtów (w tym momencie ok. 2,5zł) od osoby, niezależnie od dystansu.