Byłem z EASY SURF na Kitesafari w Egipcie... to znaczy w Raju a nie w Egipcie. To z Egiptem miało tyle wspólnego co Tylicz z Tokio. Przeżyłem fantastyczny czas, 6 dni świetnego pływania - 3 sesje na wodzie.
100 km pływania jednego dnia, treningi, wskazówki, wieczorna wideoanaliza z Lusikiem. Polecam Kitesafari każdemu, kto chce podszkolić swoje umiejętności.











